„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

Uchwała XL Kongresu 

 Polskiej Partii Socjalistycznej 

„Jakiej chcemy Polski i Europy” 

Warszawa 27 czerwca 2009 roku 

 

    Kapitalizm jest w kryzysie systemowym. Aby przetrwać będzie próbował  się zmienić. My chcemy aby zmiany systemowe zmierzały do uspołecznienia władzy i kapitału.
    Załamanie systemu kapitalistycznego ma charakter ideologiczny i moralny. Fałszywa okazała się ideologiczna mitologia kapitalizmu. „Niewidzialna ręka rynku” okazała się ręką oszustów i spekulantów. Prymat własności prywatnej doprowadził do powstania oligarchii, które dysponują światowym kapitałem finansowym i produkcyjnym. Bezwzględny przymus i wyzysk ekonomiczny – główne instrumenty efektywności kapitalizmu – nie mogą już być skutecznie stosowane w krajach bogatego zachodu. Dlatego kraje te przegrywają w konkurencji rynkowej z krajami rozwijającymi się. „Wolny świat” jak określają się bogate kraje kapitalistyczne obdarzył wolnością posiadaczy kapitału, ale nie ludzi pracy, którzy ciągle pozostają zniewoleni nieuzasadnionym przymusem ekonomicznym. 
   
    Od około 30 lat funkcjonuje narzucony światu przez USA neoliberalny model kapitalizmu. Jest to model rozwoju oparty o sztucznie wytwarzany popyt. Człowiek i jego praca stanowią w nim mało znaczący element gry rynkowej. Rynki finansowe decydują o wszystkim, a państwo jest jedynie stróżem kapitału i gwarantem działań niczym nie skrępowanych rynków finansowych. W efekcie postępuje koncentracja bogactwa w rękach spekulantów i handlarzy, czemu towarzyszy ubożenie społeczeństwa. Praca jest traktowana jak łatwo dostępny towar rynkowy, którego wartość trzeba minimalizować.

     Neoliberalny kapitalizm ogranicza przychody konsumentów, tak, że tracą oni zdolność do spłacania starych i zaciągania nowych kredytów w tym kredytów inwestycyjnych. Gospodarka kapitalistyczna napędzana kredytami przestała się rozwijać. Światowy system finansowy i walutowy stał się niewydolny.

    Upadek światowego kapitalizmu jest powstrzymywany przez interwencjonizm państwowy. Aby ratować system kapitalistyczny, państwa służące temu systemowi dokonują nacjonalizacji strat spowodowanych przez „wolny rynek” pozostawiając zyski w rękach prywatnych. Istniejący system finansowy i walutowy mogą więc jeszcze funkcjonować. Nie ulega jednak wątpliwości, że neoliberalny model kapitalizmu nie może być dłużej kontynuowany. Kapitalizm musi się zmienić.

    Świat wkracza w okres niestabilności gospodarczej, społecznej i politycznej. Społeczeństwa i Polski i Europy nie są jeszcze tego świadome. Nie mają też świadomości, że kapitalizm zbliżył się do granic swej dominacji, wyczerpał się i hamuje rozwój społeczny i gospodarczy świata.
    Socjaliści muszą przedstawiać społeczeństwu faktyczny obraz rzeczywistości i wynikające z niego propozycje zmian. Im szybciej do świadomości społecznej dotrze, że załamanie kapitalizmu ma charakter systemowy, a nie cykliczny, tym szybciej i w Polsce i w Europie
będą postępowały zmiany i budowa Europy Socjalnej.

   
 W podobnym systemowym kryzysie znajdował się kapitalizm przed II-gą wojną światową. W 1937 roku, w Programie radomskim PPS pisała: ”Ustrój kapitalistyczny załamał się, przestał zaspokajać potrzeby społeczeństw. Olbrzymi wzrost sił wytwórczych, ciągły postęp techniczny idą w parze z rosnącą nędzą milionów, z olbrzymim bezrobociem, z ruiną wewnętrznych rynków spożycia. Kapitalizm monopolistyczny, uzależniając całe życie gospodarcze narodów od koncernów i trustów, poddanych z kolei wszechmocnej władzy kapitału finansowego, pogłębił i zaostrzył niesłychanie wszystkie sprzeczności tkwiące od początku u podstawy starego ustroju. W łonie klas posiadających wyodrębniła się osobna warstwa oligarchii wielkokapitalistycznej, która przywłaszcza sobie znaczną część dochodu społecznego, a w pogoni za zyskami dodatkowymi - niszczy względny dobrobyt warstw pośrednich, spycha klasę robotniczą, szerokie rzesze włościaństwa, szerokie koła inteligencji pracującej poniżej minimalnego poziomu życiowego… Kapitał finansowy ma charakter wybitnie międzynarodowy. Opanowując gospodarczo kraje słabsze, wysysa z nich siły twórcze, wyzyskuje ich zasoby i bogactwa naturalne bez planu i bez myśli o jutrze. Fala anarchii gospodarczej zalewa świat. Powstała przepaść pomiędzy wytwórczością, a podziałem dóbr. Potrzeby ludzkie nie decydują wcale ani o produkcji, ani o zbycie.” 
 
    Wyjściem z kryzysu systemu kapitalistycznego 70 lat temu była wojna światowa. Nie możemy dopuścić do powtórki z historii. 

 

    Świat zmienia się w kierunku wielobiegunowości politycznej i gospodarczej, co stwarza możliwość różnych dróg rozwoju także Polsce i Europie. Daje to także możliwość powstania rozwiązań uniwersalnych. Alternatywą jest wielka wojna o zachowanie dominacji przez system zachodni. 

  Obecny kryzys przyspieszyła neoliberalna  doktryna o ograniczaniu funkcji państwa, w tym funkcji kontroli i zarządzania gospodarką i sektorem finansowym. Już wiadomo, że albo rynki będą pod społeczną kontrolą albo przejmą je spekulanci i lichwiarze. Potrzebne też są międzynarodowe reguły funkcjonowania kapitału finansowego.  

      Chcemy odrzucenia różnych mitów i fałszywych zasad, które ciążą na świadomości społecznej i służą do rozbrojenia ruchów lewicowych. Odrzucamy fałszywe, antyspołeczne doktryny rządzących w Polsce i Europie neoliberałów: 

      - o rozwoju gospodarczym ma  decydować „wolny rynek”, 

      - gospodarka prywatna jest  „najefektywniejsza”, 

       - rozwój zależy od prywatnej przedsiębiorczości, 

      - kto sobie nie radzi, ten jest sam sobie winien.  

   Dwadzieścia lat deregulacji rynków, prywatyzacji i liberalizacji handlu  doprowadziło do załamania  istniejącego systemu gospodarczego. Dwadzieścia lat pogardy dla dobra wspólnego i solidarności społecznej przyniosło biedę i wykluczenie.  Dlatego neoliberalne elity rządzące Polską i Europą w tym czasie muszą być odsunięte od władzy! 

 


   Chcemy Polski i Europy demokratycznej, w której władzę sprawuje społeczeństwo w interesie społecznym. Nie chcemy „demokracji”, w której władza należy do oligarchii kapitałowych i służy ich interesom. Trzeba ujawniać trwały antagonizm pomiędzy kapitałem a pracą!
   Chcemy aby demokracja, która służy potrzebom i interesom społecznym obejmowała także sferę działalności gospodarczej.    
   
   Chcemy Polski i Europy bez zniewolenia ekonomicznego. Praca ma być prawem i obowiązkiem, a bogactwo, które tworzy praca powinno należeć do tych, którzy je wytworzyli. System, który tego nie zapewnia jest niesprawiedliwy, niedemokratyczny i pozostawia ludzi w trwałym zniewoleniu ekonomicznym.
   Chcemy aby Polska i kraje tworzące Wspólnotę Europejską kierowały się dobrem wspólnym, a nie interesem warstw posiadających czy egoizmem jednostek.
 
   Chcemy demokracji medialnej. Środki masowego przekazu należą do warstw posiadających i służą do utrzymania ich dominacji. Miast pełnić funkcje informacyjne, edukacyjne i kulturowe zajmują się komercyjną reklamą i politycznym marketingiem. Tylko media publiczne i społeczne – bez wpływu politycznego grup rządzących – mogą zapewnić obywatelom dostęp do rzetelnej informacji, wiedzy i kultury. Bez socjotechnicznych manipulacji grup interesu politycznego i ekonomicznego. 

   Rozwój nauki i techniki umożliwił powstanie współczesnej cywilizacji. We współczesnej Europie możliwy jest powszechny dobrobyt, a tym bardziej zapewnienie wszystkim obywatelom bezpieczeństwa socjalnego wraz z opieką zdrowotną i dostępem do edukacji uniwersyteckiej. Nierówności społeczne i ekonomiczne, które zamiast maleć stale się pogłębiają są spowodowane przez panujący system, w którym bogaci się bogacą, a biedni biednieją.  

 
   Chcemy uspołeczniania własności w gospodarce. Przebudowa struktury własności nie zawsze musi oznaczać tradycyjną nacjonalizację, a więc oddanie gospodarki we władanie administracji państwowej. W tej sprawie przywołujemy propozycje zawarte w Programie Radomskim PPS:  „Zasadą naczelną organizacyjną planu przebudowy musi być udział wszystkich zorganizowanych i twórczych sił społeczeństwa pracującego i odrzucenie dotychczasowych form upaństwowienia warsztatów produkcji jako form uzależnienia mas robotniczych od aparatu urzędniczego państwa, a w konsekwencji nowego ujarzmienia i wyzysku.”  Uspołecznienie gospodarki, poza koniecznymi przypadkami nacjonalizacji powinno polegać na jej uspółdzielczaniu i komunalizacji. Należy porzucić politykę likwidacji spółdzielczości wytwórczej, spożywców i mieszkaniowei, grabieży jej majątku i przekształcania jej w spółki prawa handlowego Uspołecznieniu własności musi towarzyszyć uspołecznienie zarządzania. Nie chcemy państwowego kapitalizmu. 

    Chcemy rozwijać wspólnotę państw europejskich, we wspólnym interesie i dla wspólnego dobra, na zasadziewspółpracy i  współdziałania, zamiast prowadzenia rywalizacji i konkurencji. Taka Europa jest możliwa ale ją trzeba wywalczyć. 
   Polityka Unii Europejskiej w wielu podstawowych sprawach jest niedemokratyczna i antyspołeczna. Traktat Lizboński został opracowany przez neoliberalne elity - jako propozycja bezalternatywna – i odzwierciedla interesy warstw posiadających. Dlatego Unia Europejska znalazła się na rozdrożu: albo będzie umacniać kapitalizm i kryzys ekonomiczny, albo będzie dążyć do przekształcenia Europy w obszar zrównoważonego rozwoju i sprawiedliwości społecznej.
    Wraz z europejską lewicą chcemy Europy pokojowej i obywatelskiej, gdzie gospodarki są społecznie i ekonomicznie zrównoważone, a rozwój odbywa się na bazie demokracji i solidarności społecznej.
   Europa w większości składa się z państw o charakterze narodowym. Każde z tych państw ma prawo i obowiązek bronić interesów państwa i jego obywateli, bronić swojej suwerenności i racji stanu. Wspólnota europejska jest projektem, który ma ograniczać niezależność państw członkowskich na rzecz wspólnego dobra. Nie należy jednak ograniczać naszej suwerenności dla umocnienia dominacji kapitału w Polsce. Traktujemy nierozerwalnie walkę o niepodległość Polski z walką o sprawiedliwość społeczną. Nie pojmujemy niepodległości jako bezwzględnej dominacji większości nad mniejszością. Niepodległość wiążemy nierozerwalnie z demokracją, a więc z poszanowaniem praw mniejszości etnicznych i kulturowych. 

   Współczesna cywilizacja europejska bardzo uzależnia każdą/każdego z nas od funkcjonowania całego społeczeństwa, ale nasza działalność też ma wpływ na całe społeczeństwo. Brak wody, energii elektrycznej czy ogrzewania paraliżuje całe miasta. Z kolei błąd, nieuwaga czy niekompetencja w wykonywanej pracy każdej/każdego z nas może powodować problemy czy nieszczęścia dla wielu ludzi. Dlatego współczesne społeczeństwo aby przetrwać i rozwijać się musi dbać o wspólne dobro. Musi organizować się dla zaspokajania wspólnych potrzeb i dążeń. Poczynając od społeczności lokalnych, przez struktury państw narodowych do wspólnoty europejskiej.

   Szczególna rola przypada instytucji państwa, bo tylko ono może wykonywać demokratycznie wyrażoną wolę społeczeństwa. Obywatele uznają i akceptują prawo i władzę państwa. Jednak chcą aby ich państwo było opiekuńcze, a prawo sprawiedliwe.

   Przez minione 20 lat neoliberałowie ograniczali zadania państwa i demolowali jego funkcje społeczne. Władzę gospodarczą przekazali prywatnemu kapitałowi. Ten proces trzeba szybko odwrócić.
   Dlatego postulujemy:
 - prowadzenie przez państwo polityki gospodarczej i społecznej przy zapewnieniu instrumentów umożliwiających jej realizację,
 - renacjonalizację i uspołecznienie sektora bankowego i sektora ubezpieczeń,
 - uspołecznienie infrastruktury gospodarczej,
 - renacjonalizację i nacjonalizację tych dziedzin przemysłu, które stanowią o bezpieczeństwie państwa i społeczeństwa,
 - obrót finansowy i rynki regulowane przez państwo, a nie przez spekulantów.

X
   Chcemy, aby Polska i cała wspólnota europejska zaczęły zmierzać do demokratycznego socjalizmu. Socjalizm powstał jako alternatywa dla kapitalizmu. Socjalizm to ideologia, to system humanistycznych wartości, które kształtowały się na przestrzeni dziejów. Socjalizm wyrósł z dążenia do godnego życia w sprawiedliwym społeczeństwie. Socjalizm wyrastał z immanentnych cech kapitalizmu. 
   Socjalizm to także system – ustrój oparty chrześcijańskiej miłości do bliźniego i z idei „Wolności, Równości i Solidarności”. Socjalizm jest zaprzeczeniem zniewolenia ekonomicznego, nierówności i egoizmu –na wartościach socjalizmu, w którym władza należy do społeczeństwa i jest sprawowana w jego interesie: realizuje dążenie do sprawiedliwości społecznej.
   Ideologia socjalizmu, socjalistyczny system wartości nie jest poddawany publicznej krytyce. Jest zbyt szlachetny, humanistyczny i uniwersalny by ta krytyka się powiodła. Tylko egoistyczne jednostki i aspołeczne grupy zawsze będą zniechęcać do socjalizmu i jego wartości.
   Były i są prowadzone próby budowania ustroju socjalistycznego w różnych krajach, w różnych warunkach społeczno-ekonomicznych, kulturowych i geograficznych. Są doświadczenia i wnioski. Najważniejszy wniosek brzmi: większość społeczeństwa musi świadomie wybrać socjalizm i odrzucić kapitalizm. Chcemy kształtować polski i europejski model ustroju socjalistycznego!
X
   Chcemy odbudowy polskiej i europejskiej lewicy społecznej. Lewicy jako reprezentanta interesów ludzi pracy i siły politycznej zdolnej do realizowania humanistycznej wizji rozwoju świata.
 
Lewica przeżywa kryzys tożsamości i załamanie ideologiczne. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat lewica europejska sukcesywnie odstępowała od swoich ideałów i przyjmowała prawicowe antyspołeczne wartości prawicy. Utraciła bazę społeczną bo nie proponuje - alternatywnej dla panującej rzeczywistości – wizji lepszego , sprawiedliwszego świata. Przestała organizować ludzi pracy do walki z kapitałem. Świat pracy jest dziś rozproszony, bez organizacji i przywództwa – bez wiary i nadziei na lepszą przyszłość.
   Lewica musi podjąć swoje fundamentalne zadanie – budować lepszy, sprawiedliwy świat. Wpisać na sztandary tradycyjne hasła wolności, równości i solidarności. Przedstawiać wizję świata bez wojen i bez wyzysku.
   Lewica musi organizować społeczeństwo do walki o lepszy, sprawiedliwy świat.

   Proponujemy porozumienie programowe organizacji, stowarzyszeń i związków stanowiących lewicę społeczną. Wspólne określenie celów i zadań lewicowych związków zawodowych, partii i organizacji społecznych powinno zapoczątkować wspólną pracę i walkę o ich zrealizowanie.  

Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW