„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

Stanisław Brzozowski – poeta e filosofo

Andrzej Mencwel
STANISŁAW BRZOZOWSKI. POSTAWA KRYTYCZNA. WIEK XX 


Stanisław Brzozowski (1878-1911) – poeta e filosofo, jak określił się przedśmiertnie, swą pasję filozoficzną i krytyczną poświęcił służbie osobowości twórczej, polskości nowoczesnej, ludzkości wyzwolonej. Filozofia dojrzałości dziejowej, którą stworzył, oznaczała świadomą postawę krytyczną wobec wszelkich demonów przyrody i historii, to znaczy natury ubóstwionej i historii urzeczowionej. Nie uznawał żadnych praw „obiektywnych”, odkrywał poza nimi zawsze ludzką sprawczość. (...)
Stanisław Brzozowski. Postawa krytyczna. Wiek XX - to wielobarwny esej biograficzno-kulturowy. Andrzej Mencwel wpisuje twórczą osobowość autora Kultury i życia w dramaturgię historyczną, ideową i polityczną polskiego i europejskiego wieku XX. Dylematy Brzozowskiego okazują się problemami, z którymi zmagamy się do dzisiaj.
Nagroda dla prof. Andrzeja Mencwela

- Prof. Andrzej Mencwel otrzymał Nagrodę im. Kazimierza Wyki. Laureat wydał niedawno książkę „Stanisław Brzozowski. Postawa krytyczna. Wiek XX".
Jest to podsumowanie wielu lat pracy, które badacz poświęcił głośnemu polskiemu myślicielowi. W trakcie laudacji wygłoszonej podczas ceremonii w krakowskim magistracie prof. Marta Wyka podkreśliła, że prof. Mencwel opisywał rozmaitość polskich postaw w XIX i XX wieku, biorąc za punkt wyjścia życie i twórczość takich pisarzy, jak Stefan Żeromski, Stanisław Brzozowski, Maria Dąbrowska 
i Czesław Miłosz.
jl, pap
Polska zdziecinniała - fragmenty wywiadu z prof. Andrzejem Mencwelem

(...) Brzozowski dostrzegał złożoność życia społecznego oraz czynną obecność klas pracujących. Oddalał obraz rzeczywistości zdominowanej przez klasę dotąd panującą na rzecz wizji pełnego historycznego uspołecznienia.
- Siła jego przemyśleń polega na skupieniu uwagi na problematyce społecznej. Precyzyjnie, z niebywałym wyczuleniem i wrażliwością społeczną wchodzi on w otaczającą rzeczywistość. Podstawową kategorią jego myśli było uspołecznienie, ale co ono oznacza? Po pierwsze, podważenie zastanych stosunków społecznych, wyzwolenie tych, którzy są wyzyskiwani, uprzedmiotowieni. Po drugie, odzyskanie przez całe społeczeństwo dziejowej sprawczości, czyli czynnego, świadomego tworzenia rzeczywistości. Brzozowskiego fascynowały uczestnictwo klasy robotniczej w rewolucji lat 1904-1906, dynamika i samoorganizacja tej klasy; dzięki temu zrozumiał, czym jest całość społeczeństwa i jego wewnętrzne stosunki. Cała problematyka społeczno-kulturowa jest wpisana w dzieła Brzozowskiego. (...)
(...) Jesteśmy w nurcie tego samego procesu, który w Polsce został rozpoczęty na przełomie XIX i XX w., a w naszych czasach się dopełnia. To narodziny nowoczesnego narodu, nie składającego się już z panów i chłopów. Tymczasem III Rzeczpospolita, która jest demokratycznym państwem politycznym, nie jest takim państwem społecznie i kulturalnie. Panująca w niej symbolika pochodzi właściwie z Rzeczypospolitej szlacheckiej, a cała nowoczesna tradycja demokratyczna - od Kościuszki do socjalistów różnych odcieni - została z niej wyrugowana. Również Piłsudskiego, którego ciągle czci się jako patrona niepodległości, przyrządzono w tamten sposób: przybyli ułani pod okienko i nic więcej. Czy ktoś jeszcze pamięta, dlaczego komendant nosił maciejówkę, a legioniści śpiewali o szarej piechocie? Ostatnio oznajmiono, że postawi się pomnik Korfantemu, blisko, rzecz jasna, Dmowskiego, ale o Daszyńskiego nie ma komu skutecznie się upomnieć! Istnieje lewica nazywana instytucjonalną, gdyż jej przedstawiciele zasiadają w parlamencie, ale oni nie mają żadnej historii ani tradycji. Nie sięgają pamięcią dalej niż do Edwarda Gierka, więc krucho też z ich przyszłością. (...)
(...) - W sferach symboliczno-ideowych Polska wciąż jest znacząco zdziecinniała. Przez dwie dekady panowała właściwie bezmyślna wiara w automat wolnego rynku, który samoczynnie miał rozwiązać wszystkie problemy. Bieda miała zniknąć, kiedy bogactwo „ludzi sukcesu" zacznie coraz obficiej skapywać na ludzkie niziny. W ostatnich latach utracono tę naiwną wiarę, będącą przebiegłym oszustwem. Na scenie politycznej coraz częściej pojawiają się projekty kosmetyczne, ale one nie wystarczą. Trzeba będzie nie tylko Polskę, ale i cały kapitalizm pomyśleć poważnie.
Ja słyszę echo Polski zdziecinniałej, gdy poruszana jest kwestia modernizacji. Nieustający refren o budowie dróg, autostrad i stadionów zupełnie wymazuje z pola widzenia takie problemy jak bieda, rozwarstwienie społeczne, praca za głodowe pensje.
- Zgadzam się z panem, parę razy już o tym pisałem. Był taki straszny wypadek busa pod Grójcem, zginęło w nim 18 osób. To było odsłonięcie tego, co ukryte, nieopisane i nieopowiedziane. Oto bowiem naszym oczom ukazany został „trzeci świat" w naszym rzekomo pierwszym świecie. Ja jestem tego świadom nieustannie. Istnienie tego „trzeciego świata" w Polsce i w Europie musi nas wszystkich poruszać i zobowiązywać. Wizja przebudowy społeczeństwa jako całości musi się tam zaczynać i lewica powinna na niej oprzeć swój program. (...)

Stanisław Brzozowski (1878 - 1911)

Utalentowany i wpływowy pisarz w epoce “Młodej Polski” (koniec w. XIX i początek w. XX). Obejmował w swych pismach zagadnienia filozoficzne, moralne, społeczne, literackie i estetyczne, posiadając ogromne oczytanie w tych dziedzinach i samodzielny sąd. Ogólne jego stanowisko wobec tych zagadnień było psychologiczno-moralno-społeczne. Wyszedłszy z socjalizmu, odbył bardzo szybką ewolucję w kierunku katolicyzmu, ale oba te kierunki miały charakter specjalny, dość daleki od doktryn oficjalnych. W dziełach jego znaleźć można wiele oryginalnych, znakomitych niekiedy syntez procesów dziejowych i kulturalnych, prądów umysłowych i literackich. Najbardziej charakterystyczne z nich to “Legenda Młodej Polski” (1909), ostra krytyka podstaw kultury nowoczesnej, opartej ustrojowo na kapitalizmie, pod względem literackim zaś hołdującej estetyzmowi i “modernizmowi”. Założeniem jego własnego systemu była teoria pracy, łącząca w pięknej syntezie pracę fizyczno-techniczną z umysłową i artystyczną. Z innych jego książek, “Idee” (1910) zawierają zbiór rozpraw na tematy ogólne, ściślej zaś związane z życiem literackim są “Współczesna powieść polska” (1906) i “Współczesna krytyka literacka w Polsce” (1906). 

Źródło: "Polska myśl demokratyczna w ciągu wieków", New York 1945, s.237
Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW