„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

Prof. dr hab. Maria Szyszkowska:

"Idee Ignacego Daszyńskiego w XXI wieku"

      Zdarzają się ideały – w tym, w polityce – o znaczeniu ponadczasowym. Takie ideały sformułował kilka dziesiątków lat temu Ignacy Daszyński. Nie są one rezultatem określonej epoki, panujących w niej stosunków społecznych, gospodarczych, politycznych lecz wytworem świadomości człowieka zdolnego do formułowania drogowskazów dla Polaków. Drogowskazów nie uwarunkowanych interesami ani indywidualnymi, ani grupowymi. Nieuwarunkowanych także sytuacją społeczną i życiową twórcy Drogowskazów wybiegających przyszłość.
      Ignacy Daszyński kierował się - formułując te ideały - patriotyzmem. Miał poczucie odpowiedzialności za naród. Nie szukał w polityce zaspokojenia własnych celów. W duchu holizmu – poglądu rozwiniętego pod koniec XX wieku – Ignacy Daszyński krytykował szowinizm. Wyrażał krytyczne uwagi o polskim antysemityzmie. Ta krytyka była nie tyle wyrazem tolerancji, co uznania wartości każdego człowieka. Właściwe było mu ujmowanie człowieka jako cząstki całej ludzkości, czego nie należy odczytywać jako niedoceniania wartości narodu.
     
      Polityk ten wskazywał wartość jedności – nazwałabym to - ponadrozbiorowej Polaków. Zdawał sobie sprawę z głębokich różnić, które zostały wytworzone w rezultacie rozbiorów i odziaływującego w konsekwencji na Polaków wpływu trzech odmiennych kultur. Ten problem w nieco innej postaci występuje obecnie zważywszy rozmiar emigracji Polaków do rozmaitych krajów i oddziaływanie tych kultur. Ponadto niepokojący stał się od kilkunastu lat wpływ kultury amerykańskiej, która mocno oddziałuje za pośrednictwem kultury mediów.
      Właśnie ceniony tak bardzo wysoko patriotyzm przez Ignacego Daszyńskiego jest zdolny scalić rozproszonych Polaków. Patriotyzm, o ile procesy edukacyjne zaczną go zaszczepiać, może także zwrócić uwagę na wartość naszej kultury narodowej, bo jest z nią zespolony. Zapatrzeni w Zachód, a właściwie obecnie bardziej w Stany Zjednoczone, popadamy w stan mikromanii narodowej, bo wiemy mało o naszym dorobku kulturowym i mniej o wielkich Polakach niż przedstawiciele obcych kultur.

      Ignacy Daszyński zdawał sobie sprawę, że polityka ma być wyznaczana przez ideały. Nie jest ona, a raczej nie powinna być grą interesów. Polityka staje się odrażającym politykierstwem jeżeli interesy partykularne jednostek, bądź interesy partii politycznych dochodzą w niej do głosu. To groźne zjawisko w działaniach polityków obserwujemy w ostatnich dziesiątkach lata w Polsce. Prowadzi ono do deprawacji społeczeństwa, bowiem ten wzór uprawiania polityki przenosi się na niższe szczeble władzy. Pożądane przeobrażenia w Polsce mogłyby się dokonać poprzez szerzenie poglądów i zgodnych z nimi działań Ignacego Daszyńskiego. Jest on wzorem polityka, który kieruje się dobrem narodu. Jego działania były ukierunkowane dążeniem do zespolenia naszego narodu.

      Działalność Ignacego Daszyńskiego charakteryzowała się jednością myśli, słów i czynów. Jest to dziś zapomniany, niestety, wzór prawidłowo uprawianej polityki. Za sprawą tej jedności polityk może uzyskać właściwości charyzmatyczne. Odznaczał się nimi Ignacy Daszyński. Ten wzór prawidłowo uprawianej polityki to przeciwwaga dla dzisiejszej gry interesów w polityce, to przeciwwaga dla traktowania działań politycznych jako sposobu zdobywania dóbr materialnych i zaspokajania namiętnej potrzeby władzy. 
      Sposób uprawiania polityki przez Ignacego Daszyńskiego charakteryzował się bezinteresownością. Ma to istotne znaczenie, bowiem zwraca uwagę na to, że polityka nie powinna być płaszczyzną karierowiczostwa. Rozum polityków nie powinien pozostawać na usługach ich popędów. Droga Ignacego Daszyńskiego świadczy o tym, że takie oczekiwanie nie jest wyrazem nadmiernej idealizacji; jest ono możliwe.

      Porównawczo, na tle sposobu uprawiania polityki przez Ignacego Daszyńskiego, należy stwierdzić, że nastąpił regres. Upadek ten dotyczy nie tylko polityków. Polacy biernie godzą się, by interesy koncernów i grup kapitałowych dominowały nad wartościami narodowymi. Swoje niezadowolenie wyrażają z reguły jedynie w zaciszu domowym.

      Odwoływanie się do postawy i poglądów Ignacego Daszyńskiego staje się szczególnie istotne w dobie neoliberalizmu gospodarczego, który przyjmuje jako drogowskaz bogacenie się, sukces, karierę i ujmuje człowieka jako „kapitał ludzki”. Co więcej, drogą do tego celu ma być rywalizacja i konkurencja, co rozbija wspólnoty. Szlachetność poglądów Ignacego Daszyńskiego i zgodnych z nimi jego działań, ma sens i znaczenie dla naszego narodu jako całości oraz dla jednostek składających się na naród, bowiem idee te uszlachetniają człowieka.

      Problem niepodległości Polski i troska o nią przez I. Daszyńskiego nie jest sprawą przebrzmiałą. Wstąpienie Polski w strukturę nadrzędną – Unię Europejską – sprawia, że problem niezależności Polski, a nawet niepodległości jest aktualny. Obowiązuje bowiem nadrzędność przepisów prawnych Unii Europejskiej nad polskimi przepisami prawnymi. Problem świadomości narodowej wiąże się także z brakiem granic w obronie których ginęły pokolenia Polaków. Na stan świadomości narodowej także niekorzystnie wpłynie rezygnacja z polskich pieniędzy na rzecz euro, co czeka nas w perspektywie. Amerykanizacja języka i świadomości także budzi poważne obawy. Wątpliwa jest także aprobata dla baz wojskowych obcych państw na naszej ziemi. Absurdalnie wmawia się nam, że wojska radzieckie były wyrazem zniewolenia, natomiast wojska amerykańskie i państw NATO mają rzekomo gwarantować Polakom wolność. Te wymienione przykładowo przejawy zagrożeń wymagają przeciwwagi, to znaczy nasycenia świadomości jednostek patriotyzmem w duchu poglądów Ignacego Daszyńskiego.
      Na miarę XXI wieku jest ceniona przez Ignacego Daszyńskiego droga pokojowa. Wskazywana przez niego ewolucyjna – a nie rewolucyjna – droga przemian jest istotnym wskazaniem w dzisiejszych czasach w związku z wynalezieniem broni masowego rażenia.

      Ignacy Daszyński podkreślał znaczenie języka jako środka wzajemnego porozumienia się, a w tym skłóconych ze sobą ugrupowań partyjnych. Wartość tę należałoby jak najrychlej odbudować, uświadomić patriotyczne znaczenie troski o polski język. Ustawa o języku polskim jest martwa. Nikt nie stoi na straży tej ustawy. W poglądach premiera Daszyńskiego należy szukać drogi przemian korzystnych dla Polski. A więc sensowne jest sięgnięcie do naszych narodowych tradycji zamiast do obcych wzorów. Tym samym staje się oczywiste, że niezbędna jest rola przywódcza PPS w ruchu lewicowym. Jest to zresztą jedyna droga, by odrodzić szlachetność idei lewicowych i partii głoszącej te wartości. Oczekiwana jest w Polsce lewica w pełnym tego słowa znaczeniu, budowana w oparciu o poglądy i działania twórców PPS. Szkodę przynosi funkcjonowanie pozornej lewicy, czyli lewicy akceptującej neokapitalizm.

      Propagowanie idei Ignacego Daszyńskiego, to zarazem umocnienie autentycznego ruchu lewicowego, a takie zapatrywania ma - często w sposób nieuświadomiony - wiele milionów Polaków. Propagowanie idei Daszyńskiego, to również odbudowanie wartości socjalizmu. To sprostowanie propagandowo wpajanej niechęci do socjalizmu poprzez utożsamianie go wyłącznie z ideologią marksistowską oraz z wykrzywionym, jednostronnym obrazem czasów PRL.

      Powinno stać się oczywiste, że lewicowość nie ma nic wspólnego z aprobatą dla neoliberalizmu ekonomicznego. Przedstawiciele lewicy cenią na równi z własnością prywatną – własność społeczną oraz własność państwową. Lewicowość wyrażana przez I. Daszyńskiego odległa jest od aprobaty zbrojeń i wzmożonych dążeń do wojen, a w tym do wojen w interesie obcych państw. Lewicowość, której wyraz dawał Daszyński nie ma nic wspólnego ze wskazywaniem zysku materialnego jako wartości nadrzędnej.

      Szerzenie idei Ignacego Daszyńskiego doprowadzi do kompromitacji podszywania się pod szyld lewicowości tych, którzy są obojętni wobec wynaturzonej w Polsce demokracji, którą się kultywuje od blisko ćwierćwiecza. Wiedza o Ignacym Daszyńskim doprowadzi do zrozumienia, że wątpliwy jest patriotyzm tych sił politycznych, które szukają pomocy poza krajem, by odzyskać władzę utraconą w ostatnich wyborach.

      Zgodnie z ideałami i działaniami I. Daszyńskiego należy zaszczepiać ideowość w polityce, patriotyzm oraz sprawiedliwe zasady funkcjonowania państwa. Potrzebne jest odbudowanie wartości socjalizmu, co konsekwentnie głosi PPS. Trzeba też zaznaczyć, że Premier o którym tu mowa cenił parlamentaryzm ale oparty nie o lobbing grup najbogatszych Polaków. Ma to istotne znaczenie, jest wskazówką dla dziś działających polityków.

      Ignacy Daszyński zalecał w polityce drogę pokojową. Cenił demokrację parlamentarną do tego stopnia, że trafne jest określenie jego poglądów jako demokratyczny socjalizm. Jednakże podkreślał, że demokracja bez silnego rządu staje się chaosem. Niedostatek ideałów powoduje wadliwe funkcjonowanie państwa wyrażające się obojętnością wobec warstw ludzi biednych, korupcją, nepotyzmem. Ignacy Daszyński dawał wyraz temu, że są wartości bardziej istotne od osobistych korzyści. Na zakończenie warto przytoczyć słowa Adama Ciołkosza, który w książce „Ludzie PPS” wydanej w 1984 roku w Londynie, napisał, że Ignacy Daszyński jest największym w dziejach Polski nauczycielem socjalizmu.
Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW