„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

Dylematy lewicy

<<<  [ 1  ]  [ 2 ]  [ 3 ]  [ 4 ]  [ 5 ]  [ 6 ]  [ 7 ]  [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ]   >>> 



Liberalna sprawiedliwość Johna Rawls’a 

(materiał do dyskusji)

 

Dokonująca się w Polsce transformacja ustrojowana początku lat 90-tych ubiegłego wieku związana była z poszukiwaniem nowych idei politycznych, sprzyjających rozwiązaniom pluralistycznym, które dopuszczałyby głoszenie i realizowanie różnorodnych poglądów. Także w całej Europie Wschodniej dokonywał się wówczas istotny zwrot od państw realnego socjalizmu i rządów autorytarnych w kierunku demokracji i liberalizmowi. W Polsce, z uwagi na głębsze uwarunkowania historyczne, istotny okazał się również problem dominacji religii katolickiej i tolerancji światopoglądowej. Równolegle w związku z kwestią ekonomiczną zmieniała się rola państwa w umacniającej się wolnorynkowej gospodarce. Przy tym w krajach wysokorozwiniętego zachodu już od dekady miał miejsce rozkwit neoliberalizmu i wdrażanie nowych rozwiązań gospodarczych i finansowych wykorzystujących m.in. możliwości rewolucji informatycznej. Z punktu widzenia filozoficznego istotne jest zatem rozważanie współczesnych i wciąż aktualnych poglądów filozoficznych, które odpowiadałyby wskazanym uwarunkowaniom.

Jednym z najbardziej wpływowych myślicieli drugiej polowy XX w. w zakresie filozofii politycznej  i bodaj najwybitniejszym współczesnym liberałem był zmarły w 2002 r. amerykański filozof John Rawls. Poglądy swoje zawarł w fundamentalnych pracach: „Teoria sprawiedliwości”,„Liberalizm polityczny”, „Prawa ludów”. Podstawą filozofii Rawlsa jest demokracja liberalna, którą charakteryzują dwie cechy wiążące ze sobą elementy liberalne i demokratyczne, tradycję wywodzącą się od Johna Locka (wolność i swobody osobiste, podmiotowe prawa prywatne t.j. wolność sumienia i wyznania, myśli, słowa i druku, nabywania, zbywania i przekazywania własności prywatnej) i tradycję zapoczątkowaną przez Jean-Jacquesa Rousseau (prymat politycznych praw uczestnictwa, t.j. równość polityczna, suwerenność ludów) [1]. Przy tym Rawls opiera się z jednej strony na zasadach sprawiedliwości i wychodzi w kierunku wyrównywania szans jednostek i słabszych grup społecznych, a z drugiej, w skali globalnej, porusza także aktualną obecnie problematykę integracji państw i narodów.  

W ostatnich latach przejawiającego się kryzysu klasycznego neoliberalizmu pojawia się więc nowe zapotrzebowanie na podjęcie dyskusji nt. możliwości realizacji „sprawiedliwego liberalizmu”. Stąd wydaje się, że poglądy Johna Rawlsa, jako ważnego przedstawiciela tego nurtu filozofii politycznej są warte bliższego rozpoznania i przedstawienia.  

 

Teoria sprawiedliwości J. Rawlsa 

  Uznawaną za najważniejszą pracę w XX stuleciu z zakresu filozofii politycznej, a będącą życiowym dziełem Johna Rawls’a, jest „Teoria Sprawiedliowsci” opublikowana w 1971 r. W dziele tym autor przedstawia własną koncepcję sprawiedliwości, uogólniającą i przenoszącą na wyższy poziom abstrakcji teorię umowy społecznej, jaką można odnaleźć już we wcześniejszych koncepcjach filozoficznych, szczególnie u J.Locke’a, J-J.Rousseau i I.Kanta. Jak określa sam Rawls [2] ideą przewodnią jest w jego rozważaniach to, że „przedmiotem pierwotnej ugody są zasady sprawiedliwości dla podstawowej struktury społeczeństwa”. Wyjaśniając tę myśl, wprowadził on pojęcie „sprawiedliwość jako bezstronność” (justiceas fairness) w odniesieniu do zasad pojmowanych jako zasady, które „ludzie wolni rozumni przyjęliby, mając swe własne korzyści na uwadze, przyjęliby w wyjściowej sytuacji równości jako definicję podstawowych warunków swego stowarzyszenia”. Istotną cechą w tak pojmowanej sytuacji pierwotnej, w koncepcji sprawiedliwości jako bezstronności, jest nieznajomość przez jednostki swojego miejsca w społeczeństwie, swojego statusu, a nawet rodzaju posiadanych naturalnych przymiotów i uzdolnień. „Zasady sprawiedliwości wybierane są za zasłoną niewiedzy”, co wyklucza uprzywilejowanie bądź pokrzywdzenie kogokolwiek. Taka sytuacja sprzyja ustaleniu podstawowych porozumień, które są uczciwe i bezstronne. Tym samym Rawls przekonuje do sprawiedliwego społeczeństwa, gdzie „sprawiedliwość”  oznacza „bezstronność”, a takiego społeczeństwa nie da się wg niego uzasadnić na podstawie zasad utylitarystycznych, jak np. u Locke’a i Milla, lecz jedynie na gruncie filozofii moralnej Immanuela Kanta.  

Współcześnie, w rozważaniach filozoficznych określa się często Teorię sprawiedliwości jako wyjątkową, ponieważ dystansuje ona do jakichkolwiek osądów moralnych i Rawls nie legitymizuje jej odwołując się do dobrej lub złej natury ludzkiej [3]. W takim pojmowaniu omawianej koncepcji „Teoria sprawiedliwości jest częścią – może najważniejszą – teorii racjonalnego wyboru” [2]. Uznaje bowiem, że ludzie w sytuacji pierwotnej chcą stworzyć najlepsze zasady którymi będą się kierować, a zarazem są równi podczas ich wybierania. W konsekwencji  Rawls w swoim dziele formułuje dwie zasady sprawiedliwości, na podstawie których winny funkcjonować podstawowe struktury społeczeństwa: 

Pierwsza zasada: „Każda osoba ma równy tytuł do w pełni wystarczającego systemu równych praw i wolności, takiego, że da się on pogodzić z takim samym systemem dla wszystkich; a w tym systemie ma być zapewniona autentyczna wartość równych wolności politycznych, i tylko tych wolności.”. 

Druga zasada: „Nierówności społeczne i ekonomiczne powinny spełniać dwa warunki:  

(a) powinny być związane ze stanowiskami i urzędami dostępnymi dla wszystkich
w warunkach autentycznej równości szans, i  

(b) powinny przynosić największą korzyść najmniej uprzywilejowanym członkom społeczeństwa” [4]. 

Jako podstawowe wolności obywatelskie Rawls określa więc przede wszystkim wolność polityczną, czyli prawo wyborcze i piastowanie urzędów publicznych, swobodę wypowiadania się i stowarzyszania, wolność sumienia i swobodę myśli, wolność osobistą wraz z prawem posiadania majątku, nietykalność osobistą. Zgodnie z pierwszą zasadą wolności te  mają być równe dla wszystkich [2]. Druga zasada składa się natomiast z: 

(a) - zasady autentycznej równości szans oraz 

(b) - zasady dyferencji [3]. 

Ta dwoistość wynika z tego, że odnosi się do struktury organizacji posiadających hierarchię służbową, w których stanowiska i urzędy wykonawcze mają być dostępne dla wszystkich oraz dotyczy ona rozdziału bogactwa i dochodu, który nie musi być równy, ale ma przynosić każdemu korzyść. 

         Zasady celowo zostały uporządkowane w hierarchiczny układ linearny, w którym pierwsza jest priorytetowa w stosunku do drugiej, a to oznacza, że muszą być zapewnione podstawowe wolności obywatelskie, a ich braku nie można zrekompensować zwiększeniem społecznych i ekonomicznych profitów. „Niesprawiedliwość to zatem po prostu nierówności, które nie są z korzyścią dla wszystkich” [2]. Istotne jest, dlaczego właśnie te dwie zasady są najbardziej odpowiednie. Rawls wyjaśnia, że człowiek postawiony w sytuacji pozbawionej jakichkolwiek czynników mogących przesłonić racjonalne pojmowanie rzeczywistości kierowałby się właśnie tymi zasadami w życiu społeczno-politycznym. Według niego człowiek nie mogąc dokonać porównania z innymi ludźmi nie jest w stanie przewidzieć swojego miejsca w przyszłym społeczeństwie, a zatem postępowałby tak, aby jaknajbardziej minimalizować ryzyko [3]. 

        Inaczej mówiąc, wszelkie pierwotne dobra społeczne – wolność i szanse, dochód i bogactwo, a także to, co stanowi podstawy poczucia własnej wartości – mają być rozdzielane równo, chyba że nierówna dystrybucja któregokolwiek z tych dóbr bądź wszystkich jest z korzyścią dla mniej uprzywilejowanych. Nie tradycja więc, nie nakazy wiary, nie odziedziczone z przeszłości hierarchie, ale porozumienie wszystkich ludzi w społeczeństwie co do warunków określających wzajemne prawa i obowiązki – tonowa, podstawowa myśl Rawlsa. Podkreśla to wyraźnie słowami: „(…) koncepcja sprawiedliwości powinna być, jak dalece to możliwe, niezależna od przeciwstawnych i ścierających się ze sobą doktryn filozoficznych i religijnych, które wyznają obywatele”[4]. 

 

Liberalizm polityczny J. Rawlsa 

         John Rawls przedstawił więc opinii publicznej swją własną „Teorię sprawiedliwości”, którą faktycznie można uznać za szerszą teorię sprawiedliwości społecznej. Nie można bowiem oceniać samej teorii sprawiedliwości Rawlsa w oderwaniu od jego następnej pracy „Liberalizm polityczny”, którą ogłosił 22 lata później, w 1993roku. A właśnie w tej ostatniej pracy przedstawia na drodze poszczególnych kroków (w ekonomii nazwalibyśmy to kolejnymi iteracjami) - jak od jego megateorii sprawiedliwości dochodzimy do pełnej postaci „społeczeństwa dobrze urządzonego”[4]. Można powiedzieć, że jest to teoretyczna koncepcja liberalizmu, głosząca formułę społeczno-politycznej sprawiedliwości (sprawiedliwej organizacji politycznej), która ustanawia przestrzeń współistnienia różnorodnych wartości i wizji dobrego życia. 

          W „Liberalizmie politycznym” J.Rawls zastanawia się: „Jak możliwe jest istnienie stabilnego i sprawiedliwego społeczeństwa, którego obywateli, wolnych i równych, głęboko dzielą ścierające się ze sobą, a nawet niewspółmierne doktryny religijne, filozoficzne i moralne?” [4]. Przy tym owe sprawiedliwe społeczeństwo to zarazem cel sam wsobie, jak i wymóg wolności. Chodzi więc o ustanowienie, potwierdzenie, ochronę i sformalizowanie ideału pluralizmu. 

     Znając już opisane wcześniej zasady sprawiedliwości Rawlsa przywołajmy jego formułę „społeczeństwa dobrze urządzonego”. John Rawls powiada, że „(…) mówiąc, iż społeczeństwo jest dobrze urządzone na podstawie danej koncepcji sprawiedliwości, mamy  na myśli trzy rzeczy: a) że jest to społeczeństwo, w którym każdy uznaje, i wie, że każdy inny uznaje i publicznie popiera te same zasady sprawiedliwości; b) publicznie wiadomo, czy są dobre powody by sądzić, że jego struktura podstawowa – jego główne instytucje polityczne i społeczne i to, jak się one razem utrzymują jako jeden system kooperacji – czyni zadość tym zasadom; oraz c) że obywatele maja normalnie skuteczne poczucie sprawiedliwości, to jest takie, które umożliwia im rozumienie i stosowanie zasad sprawiedliwości i działanie przeważnie na ich podstawie, jak tego wymagają warunki, w jakich żyją. Sądzę, że tak rozumiana społeczna jedność jest najbardziej pożądaną dostępną nam koncepcją jedności; to najlepsza rzecz, jaką w praktyce możemy osiągnąć” [4]. 

            Można więc uznać, że cechą konstytutywną tak zdefiniowanego „społeczeństwa dobrze urządzonego” są wcześniej wymienione zasady sprawiedliwości. Owe zasady sprawiedliwości organizują społeczeństwo na wszystkich jego poziomach; struktury podstawowej – instytucji politycznych, społecznych i ekonomicznych, a więc we współczesnym rozumieniu – państwa, jak również na poziomie obywatela. Co prawda J. Rawls nie odwołuje się do pojęcia „państwa” jako „bytu organizującego” jego „społeczeństwo dobrze urządzone”, to natomiast wiele mówi o tym, kto jest, a bardziej prawidłowo, kto może być obywatelem w takim społeczeństwie [5]. 

            Obywatela mianowicie określa „idea osoby”, która „(…) jest pewną koncepcją moralną… idostosowaną do pewnej politycznej koncepcji sprawiedliwości (…). Jest to w rezultacie pewna polityczna koncepcja osoby, przy danych celach sprawiedliwości jako bezstronności, koncepcja stosowana jako podstawa demokratycznego obywatelstwa” [4]. Według autora „Liberalizmu politycznego” osobom tym przypisujemy „(…) zdolność posiadania poczucia sprawiedliwości izdolność kierowania się jakąś koncepcją dobra. Poczucie sprawiedliwości to zdolność rozumienia i stosowania publicznej koncepcji sprawiedliwości, która określa warunki społecznej kooperacji, oraz działania zgodne z tą koncepcją” [4]. Ważne jest szczególnie zastrzeżenie, że osoba ta – to osoba moralna. Zaś osoba moralna, to nieustający przedmiot badania Immanuela Kanta. To on wymagał, od osoby, każdej osoby – żeby kierowały nią określone zasady moralne, które określił mianem „imperatywu kategorycznego”. Ale ów imperatyw kategoryczny brzmiał następująco: „postępuj tylko według takiej maksymy, dzięki której możesz zarazem chcieć, żeby stała się powszechnym prawem” [6]. John Rawls czyni przeciwnie: ogłasza swoje zasady sprawiedliwości jako prawo powszechne,  które samo z siebie stanowi źródło indywidualnych maksym, zgodnie z którymi mają postępować obywatele  "społeczeństwa dobrze urządzonego”. 

            Można powiedzieć, że liberalizm polityczny Rawlsa to element filozofii moralności, choć wywodzi się z problemu różnorodności. Różnorodność wymaga przy tym, by nie ustalać jednego dominującego modelu państwa i społeczeństwa. Liberalizm polityczny postuluje więc jedynie utworzenie przestrzeni pojawiania się społecznych konfliktów wartości oraz ich pokojowego współistnienia. Przestrzeń taką tworzy reżim konstytucyjny, który ustanawia formalne pokojowe stosunki polityczne między różnorodnymi wizjami ładu. Ramy konstytucyjne (liberalna konstytucja) to zagwarantowanie stabilnej i dobrej władzy, która będzie mogła być należycie legitymizowana. Podstawowe normy konstytucyjne mają tworzyć przestrzeń działania różnorodnych sił społecznych. 

            Drugą niezwykle istotną cechą „społeczeństwa dobrze urządzonego” jest zastrzeżenie Johna Rawlsa stwierdzające, że  „zasady sprawiedliwości wyznaczają granicę dopuszczalnych sposobów życia – wysuwane przez obywateli żądania, by realizować cele przekraczające te granice, nie mają wagi. Priorytet słuszności daje zasadom sprawiedliwości ścisłe pierwszeństwo w rozważaniach obywateli i ogranicza ich wolność popierania pewnych sposobów życia” [4]. Ta cecha „społeczeństwa dobrze urządzonego” ogranicza wolność popierania pewnych sposobów życia i wyklucza żądania obywateli tego społeczeństwa – gdy tylko te ich żądania i wolność przekraczają granice zasad sprawiedliwości. Przy tym J. Rawls powiada: „(…) Społeczeństwo polityczne, a właściwie każdy rozumny i racjonalnie działający, czy to będzie jednostka, czy rodzina, stowarzyszenie, czy nawet konfederacja społeczeństw politycznych (…) ma określony sposób formułowania swoich planów, układania celów (…) i podejmowania decyzji. Sposób w jaki robi to społeczeństwo polityczne, to jego rozum (…) Rozum publiczny jest charakterystyczny dla społeczeństwa demokratycznego: jest to rozum jego obywateli, tych którzy dzielą status równego obywatela” [4]. 

            Rawls zakłada jednocześnie, że „(…) w reżimie konstytucyjnym z kontrolą sądową rozumem publicznym jest rozum jego sądu najwyższego”[4]. Błędny byłby jednak sąd, zgodnie z którym można by przyjąć, że to „suma rozumów obywateli” konstytuuje taki byt o nazwie „rozum publiczny”. J. Rawls powiada bowiem: „Przede wszystkim, istnieje wiele rozumów niepublicznych, a rozum publiczny jest jeden. Rozumy te są społeczne, a z pewnością nie prywatne”. I opatruje to dodatkowym przypisem:„Rozróżnienie publiczne versus niepubliczne nie jest rozróżnieniem między publicznym a prywatnym. Te ostatnie odrzucam. Nie ma czegoś takiego jak rozum prywatny.”[4]. 

            Do koncepcji rozumu publicznego, jedynie zarysowanej w „Liberalizmie politycznym”, Rawls wraca w swojej ostatniej, wydanej w 1999 r. książce „Prawo ludów”, w której uznaje, że demokratyczne reguły nie tylko są w stanie zagwarantować rozwój pluralizmu i chronić go, ale również reguły te sprzyjają porozumieniu i pokojowemu współistnieniu. Ostatnią jej część stanowi specjalnie wyodrębniony esej „O idei publicznego rozumu raz jeszcze” [7]. 

(Stef.)

(cd. - patrz: >>> Liberalna integracja J.Rawlsa)


<<<  [ 1 ]  [ 2 ]  [ 3 ]  [ 4 ]  [ 5 ]  [ 6 ]  [ 7 ]  [ 8 ] [ 9 ] [ 10 ] [ 11 ] [ 12 ] [ 13 ] [ 14 ] [ 15 ] [ 16 ] [ 17 ] [ 18 ] [ 19 ]  >>>

"Dylematy lewicy"     to aktualnie ważne dla socjalistów i innych ludzi lewicy wypowiedzi, teksty, eseje, wykłady o bieżącej tematyce społeczno-politycznej i filozoficzno-ekonomicznej - to materiały pobudzjące do twórczej dyskusji i głębszych ideowych przemyśleń.

John Bordley Rawls – amerykański filozof polityczny, jeden z najbardziej wpływowych myślicieli XX wieku – twórca teorii sprawiedliwości (Febr. 21, 1921 - Nov. 24, 2002)

  John Rawls znany jest głównie ze swej teorii sprawiedliwości, 
którą sformułował w 1971 roku. Sprawiedliwość to, według Rawlsa, przede wszystkim bezstronność     (justice as fairness ). Rawls przypomniał o równości, która pierwotnie była cechą ludzkości. Początkowo ludzkość nie wiedziała, czym jest, co jest jej celem itp. 
Ta niewiedza stanowiła znaczne ograniczenie, 
a ponieważ ludzie nie wiedzą też ciągle, co ich czeka, to właśnie bezstronność stanowi najlepszą z możliwych formę sprawiedliwości.
Rawls domagał się, aby wszyscy posiadali równe prawa polityczne oraz aby w każdych zaistniałych okolicznościach mieć wzgląd na dobro jednostek najuboższych.

Przypisy:


[1] – D. Sepczyńska, John Rawls:polityka i prawda, Olsztyn, 107-142, 2010 

[2] – J. Rawls, Teoria sprawiedliwości, Wyd. Naukowe PWN, 2010 

[3] – J. Grygieńć, Teoria sprawiedliwości Johna Rawlsa jako próba dyskredytacji dialogu, Dialogi Polityczne 3-4, lipiec 2004 

[4] – J. Rawls, Liberalizm  polityczny, Wydawnictwo naukowe PWN, 1998 

[5] – S. Małecki-Tepicht, JohnaRawlsa – idea społeczeństwa dobrze urządzonego, Kontrateksty, niezależny magazyn publicystów, 2005 

[6] – I. Kant, Uzasadnienie metafizyki moralności, Wyd. Antyk, 2001 

[7] – J.Rawls, Prawo Ludów, Wyd. Aletheia, 2001 

Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW