„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

K.Kumaniecki: Październik - Listopad 1918

Prof. Kazimierz Władysław Kumaniecki

Komentarze i dokumenty 
 z przełomu października i listopada 1918 r.


(Fragment z książki: 
„Zbiór najważniejszych dokumentów do powstania Państwa Polskiego”, 
Kraków – Warszawa 1920, s. 125-134. - poprawiono pisownię według dzisiejszych reguł)
     "(...) Dnia 23 października Rada Regencyjna powołała do steru już bez zatwierdzenia władz okupacyjnych gabinet J. Zwierzyńskiego, który bez porozumienia się z Radą Regencyjną wydał następującą odezwę, datowaną 3 listopada 1918 r.: 

   „Polacy! W obliczu najwyższych zadań, jakie przed narodem polskim postawiła chwila dziejowa, w poczuciu odpowiedzialności przed narodem i historią, dzisiejszy rząd polski rozumie, że jedynie olbrzymi, zbiorowy wysiłek całego narodu, a nade wszystko pracującego ludu polskiego sprosta wielkiemu zadaniu stawiania podwalin pod gmach zjednoczonej, wolnej Polski ludowej, obrony wolności narodowej i granic Ojczyzny, ochrony ludności od głodu, trwałego zabezpieczenia nietykalnych praw Polski w stosunkach z innymi narodami.

   Naród polski musi bezzwłocznie posiąść rząd, będący wiernym i silnym wyrazem powszechnej woli narodowej. Rozumiejąc, że interesy warstw uprzywilejowanych muszą w tej historycznej godzinie ustąpić dobru Ojczyzny, obecny rząd polski podjął zdecydowaną inicjatywę natychmiastowego wytworzenia rządu narodowego, a to w porozumieniu z politycznymi stronnictwami, przedstawiającymi pracujący lud polski.

   Rząd narodowy, w większości swej z przedstawicieli pracującego ludu złożony, powstać powinien bezzwłocznie. Pozostając na posterunku do chwili powstania rządu narodowego, który obejmie władzę niepodzielną do czasu zwołania sejmu ustawodawczego, zwracamy się do narodu z wezwaniem do współpracy w zapoczątkowanym dzisiaj wielkim dziele budowy Rzeczypospolitej.”

Podpisani: Zwierzyński, Chrzanowski, Englich, Głąbiński, Grabski, 
Higersberger, Minkiewicz, Paszkowski, Wierzbicki, Golczyński.
     Zwrócić należy uwagę na to, że w powyższej odezwie jest po raz pierwszy w urzędowej enuncjacji mowa o „Polsce ludowej”.

     Na powyższą deklarację „Monitor Polski” ogłosił w nadzwyczajnym wydaniu następujący reskrypt Rady Regencyjnej, datowany 4 listopada 1918 r.: „My, Rada Regencyjna, postanowiliśmy i stanowimy: dać dymisję ministerium Pana Zwierzyńskiego w pełnym jego składzie i zawiesić natychmiast w czynności i działalności prezesa ministrów, poruczyć prowadzenie spraw bieżących aż do dalszego postanowienia najstarszemu rangą urzędnikowi w każdym ministerium”. Równocześnie powierzyła Rada Regencyjna prowadzenie gabinetu szefowi biura prezydialnego, dr. Władysławowi Wróblewskiemu.

     Komisarzem Generalnym Rządu Polskiego na okupację lubelską został mianowany J. Zdanowski (30. X.). Szef sztabu generalnego, generał Rozwadowski, wydał rozkaz, że na obszarze austriacko-węgierskiej okupacji najstarszy w każdej miejscowości oficer obejmuje komendę nad oddziałami żołnierzy - Polaków i ma je w porozumieniu z generalnym komisarzem rządu zaprzysiąc na wierność Polsce. Austriacko-węgierski wojskowy generał-gubernator, Liposzczak, ogłosił 31 października odezwę, w której zapowiadał oddanie administracji w ręce polskie z dniem 1 grudnia 1918. Tego samego dnia generał-gubernator Beseler zawiadomił Radę Regencyjną, że składa dowództwo nad armią polską, 7 zaś listopada zawiadomiły władze okupacyjne niemieckie Radę Regencyjną, że są skłonne oddać administrację i aprowizację kraju z dniem 15 listopada 1918 r. We Wiedniu złożył rząd polski dr. Lammaschowi i ministrowi spraw zagranicznych oświadczenie o swym prawie suwerenności nad Galicją.

     W nocy z 7 na 8 listopada ogłoszono w Lublinie Ludowy Rząd Republiki Polskiej, na którego czele stanął poseł Ignacy Daszyński. Twórcy jego przyjęli formę republikańską i terminologię („Republika ludowa”) z przytoczonej poprzednio deklaracji gabinetu Zwierzyńskiego. Rząd lubelski ogłosił następującą odezwę:
    „Do Ludu polskiego! Robotnicy, włościanie i żołnierze polscy! 

   Nad skrwawioną i umęczoną ludzkością wschodzi zorza pokoju i wolności. W gruzy walą się rządy kapitalistów, fabrykantów i obszarników, rządy militarnego ucisku, i społecznego wyzysku mas pracujących. Wszędzie lud pracujący dochodzi do władzy. I nie zaświta lepsza dola nad narodem polskim, jeżeli rdzeń i olbrzymia jego większość, lud pracujący, nie ujmie w swojo ręce budowy podwalin naszego życia społecznego i państwowego. Nie może losem narodu polskiego nadal kierować Rada Regencyjna, przez obce i wrogie czynniki nam narzucona, która swoją ugodową i reakcyjną polityką, oddając jednocześnie niemal dyktatorską władzę w ręce austriackiego żołdaka, Rozwadowskiego, pcha naród polski ku przepaści.

   Ludu Polski! Polski chłopie i robotniku!

   Jeżeli chcesz zająć należne ci miejsce w rodzinie wolnych narodów, jeżeli chcesz sam być gospodarzem na swojej własnej ziemi, to musisz w swoje ręce ująć władzę w Polsce, musisz sam budować gmach niepodległej i zjednoczonej Ludowej Rzeczypospolitej polskiej.

   W przekonaniu, iż sprostasz temu wielkiemu a świętemu zadaniu, z polecenia ludowych i socjalistycznych stronnictw b. Królestwa i Galicji ogłaszamy się za Tymczasowy Rząd Ludowy Polski i do chwili zwołania Sejmu ustawodawczego władzę całkowicie i niepodzielnie obejmujemy, ślubując sprawować ją sprawiedliwie ku dobru i pożytkowi ludu i państwa polskiego, nie cofając się jednak przed surową i bezwzględną karą wobec tych, którzy nie zechcą uznać w Polsce władzy demokracji polskiej. Jako tymczasowy rząd ludowy polski postanawiamy i ogłaszamy poniższe prawa, obowiązujące cały naród polski od chwili wydania niniejszego dekretu:

  1) Państwo polskie, obejmujące sobą wszystkie ziemie, zamieszkałe przez lud polski, z własnym wybrzeżem morskim, stanowić ma po wszystkie czasy Polską Republikę Ludową, której pierwszego prezydenta obierze Sejm ustawodawczy;
  2) Rada Regencyjna, działająca na szkodę narodu polskiego z dniem dzisiejszym z woli ludu polskiego przestaje istnieć. W razie, gdyby Rada Regencyjna oraz rząd, przez nią stworzony, tej woli ludu polskiego nie chciały się poddać, ogłoszone będą za wyjęte z pod prawa. Ściganie i ujęcie w ręce naszych władz wykonawczych będzie obowiązkiem każdego obywatela państwa polskiego;
  3) Istniejącemu obecnie w Warszawie prowizorycznemu rządowi urzędniczemu rozkazujemy niniejszym natychmiast podporządkować się nam i sprawować swe funkcje aż do chwili otrzymania od nas bliższych instrukcji, w przeciwnym razie będą postawieni w stan oskarżenia przed trybunałem ludowym, którego skład i kompetencje będą niebawem ogłoszone;
  4) Sejm ustawodawczy zwołany będzie przez nas jeszcze w roku bieżącym na podstawie powszechnego bez różnicy płci, równego, bezpośredniego, tajnego i proporcjonalnego głosowania. Ordynacja wyborcza będzie ogłoszona w ciągu najbliższych kilku dni. Czynne i bierne prawo wyborcze będzie przysługiwało każdemu obywatelowi i obywatelce, mającym 21 lat skończonych;
  5) z dniem dzisiejszym ogłaszamy w Polsce całkowite polityczne i obywatelskie równouprawnienie wszystkich obywateli bez różnicy pochodzenia, wiary i narodowości, wolność sumienia, druku, słowa, zgromadzeń, pochodów, zrzeszeń, związków zawodowych i strajków;
  6) wszystkie w Polsce donacje i majoraty ogłaszamy niniejszym za własność państwową. Dla przeciwdziałania spekulacji ziemią będą wydane osobne przepisy;
  7) wszystkie lasy, zarówno prywatne, jak i dawne rządowe, ogłaszamy za własność państwową, sprzedaż i wyrąbywanie lasów bez specjalnego zezwolenia od chwili ogłoszenia niniejszego dekretu jest wzbroniona;
  8) w przemyśle, rzemiosłach i handlu wprowadzamy niniejszym 8-godzinny dzień roboczy;
  9) po ukonstytuowaniu się ostatecznym przystąpimy natychmiast do reorganizacji na zasadach szczerze demokratycznych rad gminnych, sejmików powiatowych i samorządów miejskich, jak również do organizowania po miastach i wsiach milicji ludowej, które by zapewniły ludności ład i bezpieczeństwo, a posłuch i wykonanie zarządzeń naszych organów wykonawczych i należyte postawienie sprawy aprowizacji ludności. Zapewnienie jej niezbędnych po taniej cenie artykułów spożywczych uważamy za jeden z pierwszych naszych obowiązków. W tępieniu zbrodniczej spekulacji i ukrywaniu zapasów i w ułatwianiu dostarczania żywności oprzemy się na organizacjach samorządowych i społecznych.

   Na sejm ustawodawczy wniesiemy projekty następujacych reform społecznych:
  a) przymusowe wywłaszczenie i zniesienie wielkiej i średniej własności ziemskiej i oddanie jej w ręce ludu pracującego pod kontrolą państwową;
  b) upaństwowienie kopalń, salin, przemysłu naftowego, dróg komunikacyjnych, oraz innych działów przemysłu, gdzie się to da od razu uczynić;
  c) udział robotników w administracji tych zakładów przemysłowych, które nie zostaną od razu upaństwowione;
  d) prawo o ochronie pracy, ubezpieczeniu od bezrobocia, chorób i na starość;
  e) konfiskaty kapitałów, powstałych w czasie wojny ze zbrodniczej spekulacji artykułami pierwszej potrzeby i dostaw do wojska;
  f) wprowadzenie powszechnego, obowiązkowego i bezpłatnego świeckiego nauczania szkolnego.
   Polaków, zamieszkałych na ziemiach b. Księstwa Litewskiego wzywamy, aby w braterskiej zgodzie z narodami litewskim i białoruskim dążyli do odbudowania państwa litewskiego w dawnych jego historycznych granicach. Polaków zaś ze wschodniej Galicji i na Ukrainie do pokojowego załatwienia kwestii spornych z narodem ukraińskim, aż do ostatecznego ich uregulowania przez miarodajne czynniki obu narodów.

   Ludu polski! Te reformy polityczne i społeczne, które pragniemy w życie wcielić, są najniezbędniejsze. Bez urzeczywistnienia ich Polska nigdy nie dźwignie się z dzisiejszej nędzy bezwładu i upokorzenia. Urzeczywistnieniu tych reform na obszarze całej Polski stoi na przeszkodzie to, iż część jej jeszcze znajduje się w posiadaniu rabujących ją i niszczących wojsk niemieckich. Dlatego też nie mamy w swym składzie przedstawicieli Ludu z Poznańskiego, dlatego też chwilowo nie urzędujemy w Warszawie - stolicy Polski.

   Wierzymy, iż lud niemiecki, który z takim trudem dochodzi u siebie w domu do władzy, rozkaże swym wojskom bezzwłocznie opuścić wszystkie ziemie polskie, odda nam naszych najlepszych obywateli z Piłsudskim na czele, jak również jeńców wymiennych i robotników, więzionych dotychczas w Niemczech. Ale, gdyby wojska niemieckie nie ustąpiły dobrowolnie z całej ziemi polskiej, to wezwiemy cię, Ludu polski, abyś z bronią w ręku szedł ją uwalniać od niemieckiego najazdu, jednoczyć w całość państwową. Dlatego też organizowanie regularnej armii ludowej uważamy za jedno z najważniejszych i najpilniejszych naszych zadań. Wierzymy, że młodzież wiejska i robotnicza z radością stanie w szeregach rewolucyjnej armii polskiej, z Ludu wyszłej, politycznych i społecznych praw Ludu pracującego broniącej, Rządowi ludowemu wiernie i całkowicie oddanej, jedynie jego rozkazom podległej.

   Tworzenie tej armii wobec nieobecności Józefa Piłsudskiego, powierzamy jego zastępcy pułkownikowi 
I. brygady Legionów polskich, Edwardowi Rydzowi-Śmigłemu.

   Ludu polski! Wybiła godzina twego czynu. Weź wielkie dzieło wyzwolenia twej ziemi, przesiąkniętej potem i krwią twych ojców i praojców w swe spracowane, mocne dłonie i przekaż następnym pokoleniom wielką i wolną, zjednoczoną Ojczyznę. Stań, jak jeden mąż, do czynu, nie poskąp wielkiemu dziełu wyzwolenia Polski i pracującego w niej człowieka ani mienia, ani ofiar, ani życia.

   Was bratnie narody: litewski, białoruski, ukraiński, czeski i słowacki wzywamy do zgodnego z nami współżycia i wzajemnego wspierania się w wielkim dziele tworzenia związku wolnych i równych narodów.

Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej:

Tomasz Arciszewski, Ignacy Daszyński, Medard Downarowicz, Gabryel Dubiel, Marian Malinowski, Jędrzej Moraczewski, Tomasz Nocznicki, Julian Poniatowski, Edward Rydz-Śmigły, Wacław Sieroszewski, Błażej Stolarski, Stanisław Thugutt, /Wincenty Witos/j i Bronisław Ziemięcki.

Lublin—Kraków, dnia 7 listopada 1918.
     Równocześnie ogłosił Tymczasowy rząd ludowy Republiki Polskiej mianowanie pułkownika 
Rydza-Śmigłego naczelnym wodzem.

   Republika polska. — Tymczasowy Rząd Ludowy. — Obywatele!

Reakcyjne i ugodowe rządy Rady Regencyjnej zostały przez lud polski obalone. Z polecenia stronnictw ludowych i socjalistycznych b. Królestwa i Galicji ogłaszamy się za „Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej". Ujmując w swe ręce pełnię władzy do chwili zwołania Sejmu ustawodawczego, Komendantem naczelnym wszystkich wojsk polskich mianujemy zastępcę J. Piłsudskiego, pułkownika Edwarda Rydza-Śmigłego.

Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej.
Lublin—Kraków, 7 listopada 1918 r.

   Polskie Biuro Korespondencyjne ogłosiło następujący komunikat: W odezwie, wydanej przez tymczasowy rząd ludowy republiki polskiej w Lublinie, wymieniono moje nazwisko. Celem uniknięcia nieporozumienia, oświadczam, że podpis mój umieszczono bez mojej wiedzy i że w skład tego rządu nie wchodzę.
Wincenty Witos.

   Komendant Rydz-Śmigły wydał następującą odezwę:

Żołnierze Polscy! Do broni! Jako zastępca komendanta Józefa Piłsudskiego, minister wojny i naczelny dowódca Polskiej Republiki ludowej, wzywam wszystkich Polaków, którzy w jakiejkolwiek armii pełnili służbę wojskową, wszystkich żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej, by w najbliższych polskich komendach stawali do szeregu. Burza wojenna kona, lecz jej podmuchy wstrząsają jeszcze światem. Z bagnetów wał ochronny trzeba tworzyć — fortece Republiki Polskiej ! Więc... pod broń żołnierze, niech się rozpęta cała polska moc twórcza wojskowa, niech ziemia polska zagrzmi krokiem żołnierskim. Z zawrotną szybkością spełniają się przeznaczenia ludów, nadążyć trzeba, byśmy w tyle nie zostali bezsilni! Okażmy, że godni jesteśmy losu, który nam pozwala zwać się żołnierzami Republiki Polskiej!

Edward Rydz-Śmigły, generał.
Lublin, 7 listopada 1918.
     Tymczasem okupacja austriacko-węgierska na obszarze b. Królestwa Kongresowego rozwiązała się sama z siebie, a w Warszawie dnia 10 listopada wojsko polskie zajęło Belweder i odwach i rozpoczęło się rozbrajanie oddziałów niemieckich. Tego samego dnia Rada Regencyjna wysłała depeszę do Polskiej Komisji Likwidacyjnej w Krakowie i do Bazaru w Poznaniu z zawiadomieniem, że „okupacja niemiecka przestała istnieć. Brygadier Józef Piłsudski przybył z podpułkownikiem Sosnkowskim z Magdeburga do stolicy Polski, powitany na dworcu przez regenta Lubomirskiego. Prezydent rządu lubelskiego, Daszyński, zjawił się w Warszawie i oddał swe stanowisko do dyspozycji Piłsudskiego.

     Pod wpływem rozwijających się wypadków odezwała się także Wielkopolska. W Poznaniu Polski Komitet ukonstytuował się, jako Naczelna Rada Ludowa i wydal 10 listopada odezwę do ludności. Koło Polskie w Sejmie pruskim i Koło Polskie w sejmie Rzeszy Niemieckiej ogłosiły odezwę, kończącą się słowy: „Niech żyje niepodległa, zjednoczona Polska ludowa!”

     Odezwą z 17 listopada zwołał Komisariat Naczelnej Rady Ludowej sejm dzielnicowy na dzień 3 grudnia 1918 do Poznania, na godz. 11 przed południem, do sali Lamberta. Delegatów wybierali wszyscy mężczyźni i wszystkie niewiasty polskie, którzy ukończyli 20 rok życia. Zadaniem jego było: 1) wybrać Naczelną Radę Ludową, jako zwierzchnią władzę, aż do objęcia tamtejszych dzielnic przez rząd polski, 2) określić sprawowanie rządów tymczasowych i 3) zatwierdzić żądania narodowe, tylokrotnie nieugięcie wypowiadane przez Koła poselskie. Do tego czasu rządy spoczywały w rękach komisariatu, złożonego z X. Stanisława Adamskiego, Wojciecha Korfantego i Adama Poszwińskiego.

     Tymczasem w Warszawie władza przeszła zwolna z rąk Rady Regencyjnej w ręce Józefa Piłsudskiego. Podajemy poniżej tekst 4 dekretów, zawierających w sobie historyczny przebieg przejścia władzy zwierzchniej Rady Regencyjnej na brygadiera Józefa Piłsudskiego; dwa z nich wydała Rada Regencyjna, dwa inne Piłsudski.

     W pierwszym z nich z 11 listopada 1918 Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich brygadierowi Piłsudskiemu, motywując to swoje postanowienie grożącym niebezpieczeństwem zewnętrznym i wewnętrznym, tudzież płynącą stąd koniecznością ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju. Powyższe postanowienie zawiera jednak jedno zastrzeżenie: Mianowicie Rada Regencyjna stwierdza, że w razie oddania przez nią zgodnie z jej poprzednimi oświadczeniami zwierzchniej władzy państwowej w ręce rządu narodowego po jego utworzeniu się brygadier Piłsudski złoży do rozporządzenia tego samego rządu przelaną na niego władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej i że to zobowiązanie stwierdza podpisaniem powyższego dekretu.

     Ten stan rzeczy trwał jednak ledwie trzy dni, gdyż już dekretem z 14 listopada 1918 Rada Regencyjna, wychodząc z założenia, że podział zwierzchniej władzy państwowej w myśl dekretu z 11 listopada nie może trwać bez szkody dla powstającego państwa polskiego, oświadcza, że się rozwiązuje i że od tej chwili składa swoje obowiązki i odpowiedzialność względem narodu polskiego w ręce naczelnego dowódcy Piłsudskiego, a to do przekazania jej rządowi narodowemu.

     W obu powyższych dekretach jest niejasne, co Rada Regencyjna rozumiała pod „rządem narodowym”. O wiele jaśniejszym pod tym względem był jej manifest z 7 października, gdzie mówiła o złożeniu władzy zwierzchniej państwowej w ręce tej władzy, która będzie urządzona na podstawie postanowień Sejmu. Otóż opierając się właśnie na określeniu manifestu październikowego, należy przyjąć, że Rada Regencyjna tak też, a nie inaczej i w swych obu dekretach listopadowych pojmowała rząd narodowy.

     Również 14 listopada 1918 r. ukazał się dekret Józefa Piłsudskiego, który oświadcza, że przeważająca większość przedstawicieli niemal wszystkich stronnictw w Polsce doradzała mu stworzenie rządu nie tylko na podstawach demokratycznych, ale i z wybitnym udziałem przedstawicieli ludu wiejskiego i miejskiego. Z tego powodu zamianował prezydentem gabinetu posła Ignacego Daszyńskiego i polecił mu a) powołać do swego gabinetu wybitne siły fachowe, niezależnie od ich przekonań politycznych, tudzież b) wypracować projekt najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej, obejmującej wszystkie trzy zabory, aż do zwołania sejmu ustawodawczego. Wreszcie szczególnie podkreślił, że według jego przekonania twórcą praw narodu może być tylko sejm, którego zwołania zażądał od premiera w możliwie krótkim, kilkumiesięcznym, terminie i że przeprowadzenie głębokich zmian społecznych może uchwalić tylko sejm ustawodawczy.

     Jak widać z brzmienia powyższego dekretu, rozstrzyga nim naczelny dowódca Piłsudski formę ustroju państwowego, poleca bowiem prezydentowi ministrów opracować projekt urządzenia najwyższej władzy reprezentacyjnej republiki polskiej. Odnośny dekret ukazał się niedługo, jest datowany 22 listopada 1918 r. i stwarza wraz z poprzednim dekretem podstawę dla formy państwa, jako rzeczypospolitej, którą przyjął potem również i sejm.

     Według tego dekretu Józef Piłsudski objął najwyższą władzę, jako Tymczasowy Naczelnik Państwa i oświadczył w nim, że będzie ją sprawował aż do zwołania sejmu ustawodawczego. Rząd republiki polskiej stanowili według niego mianowani przez naczelnika i odpowiedzialni przed nim aż do zebrania się sejmu prezydent ministrów i ministrowie. Projekty ustawodawcze po uchwaleniu i zatwierdzeniu przez naczelnika uzyskiwały tymczasową moc ustawy, tracąc ją, o ile nie będą przedstawione na pierwszym posiedzeniu sejmu ustawodawczego do jego zatwierdzenia. Akty rządowe kontrasygnował prezydent ministrów. Sądy wydawać miały wyroki w imieniu Republiki Polskiej. Budżet państwowy na pierwszy okres budżetowy uchwalał rząd i przedkładał naczelnikowi do zatwierdzenia.

   Dekrety Rady Regencyjnej oraz Józefa Piłsudskiego z listopada 1918 r.:
Rada Regencyjna do Narodu Polskiego (Dekret RR z dn. 11 listopada 1918 r.)

   Wobec grożącego niebezpieczeństwa zewnętrznego i wewnętrznego, dla ujednostajnienia wszelkich zarządzeń wojskowych i utrzymania porządku w kraju, Rada Regencyjna przekazuje władzę wojskową i naczelne dowództwo wojsk polskich, jej podległych, Brygadierowi Józefowi Piłsudskiemu.

   Po utworzeniu Rządu Narodowego, w którego ręce Rada Regencyjna zgodnie ze swymi poprzednimi oświadczeniami zwierzchnią władzę państwową złoży, Brygadier Józef Piłsudski władzę wojskową, będącą częścią zwierzchniej władzy państwowej, temuż Rządowi Narodowemu zobowiązuje się złożyć, co stwierdza podpisaniem tej odezwy.

Dan w Warszawie, dnia 11 listopada 1918 roku.

Aleksander Kakowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski.

Józef Piłsudski.

Do Naczelnego Dowódcy Wojsk Polskich Józefa Piłsudskiego (Dekret RR z dn. 14 listopada 1918 r.)

   Stan przejściowy podziału zwierzchniej władzy państwowej, ustanowiony odezwą z dnia 11 listopada 1918 roku, nie może trwać bez szkody dla powstającego Państwa Polskiego.

   Władza ta powinna być jednolita.

   Wobec tego, kierując się dobrem Ojczyzny, postanawiamy Radę Regencyjną rozwiązać, a od tej chwili obowiązki nasze i odpowiedzialność względem narodu polskiego w Twoje ręce, Panie Naczelny Dowódco, składamy do przekazania Rządowi Narodowemu.

Dan w Warszawie, dnia 14 listopada 1918 roku.

Aleksander Kakowski, Zdzisław Lubomirski. Józef Ostrowski.


Dekret Józefa Piłsudskiego z dn. 14 listopada 1918 r.

   Wyszedłszy z niemieckiej niewoli, zastałem wyzwalającą się Polskę w najbardziej chaotycznych stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych, wobec zadań niezmiernie trudnych, w których lud polski sam musi wykazać swoją zdolność organizacyjną, bo żadna siła z zewnątrz nie może mu jej narzucić. Uważałem za swój obowiązek ułatwić ludowi pracę organizowania się i postanowiłem rozważyć rolę i znaczenie przywódców polskich stronnictw ludowych, które miały nadać charakter nowemu rządów.

   W rozmowach, prowadzonych z przedstawicielami niemal wszystkich stronnictw w Polsce, spotkałem się, ku wielkiej mej radości, z zasadniczym potwierdzeniem mych myśli. Przeważająca większość doradzała utworzenie rządu nie tylko na podstawach demokratycznych, ale i z wybitnym udziałem przedstawicieli ludu wiejskiego i miejskiego. Licząc się z potężnymi prądami, zwyciężającymi dzisiaj na Zachodzie i Wschodzie Europy, zdecydowałem się zamianować prezydentem gabinetu pana posła Ignacego Daszyńskiego, którego długoletnia praca patriotyczna i społeczna daje mi gwarancję, że zdoła w zgodnej współpracy z wszystkimi żywiołami przyczynić się do odbudowy dźwigającej się z gruzów Ojczyzny.

   Ciężkie położenie ludu nie pozwoliło mu wyłonić z pośród siebie licznych sił fachowych, których kraj dzisiaj potrzebuje; zażądałem więc od pana prezydenta ministrów, aby, licząc się z tym, wzmocnił skuteczność pracy swego gabinetu przez udział w nim wybitnych sił fachowych, niezależnie od ich przekonań politycznych.

   Z natury położenia Polski jest charakter rządu aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego prowizorycznym i nie dozwala na przeprowadzenie głębokich zmian społecznych, które uchwalić może tylko Sejm Ustawodawczy. Przekonany, że twórcą praw narodu może być tylko Sejm, żądałem zwołania go w możliwie krótkim, kilkumiesięcznym terminie.

   Licząc się z wyjątkowym pod względem prawnym położeniem narodu, wezwałem p. Prezydenta Ministrów, aby mi przedłożył projekt utworzenia najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego, obejmującej wszystkie trzy zabory.

   Liczne uwagi i programowe żądania stronnictw, złożone na moje ręce, przekazuję niniejszym Rządowi Republiki.

Warszawa, d. 14 listopada 1918 r.
Józef Piłsudski.


Dekret o najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej z dn. 22 listopada 1918 r.

   Na podstawie dekretu z dn. 14 listopada r. b. przedłożył mi p. Prezydent Ministrów uchwalony przez Tymczasowy Rząd Ludowy Republiki Polskiej projekt utworzenia Najwyższej władzy reprezentacyjnej Republiki Polskiej aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego.

   Zatwierdzając przedłożony mi projekt, stanowię, co następuje:

  Art. 1. Obejmuję, jako Tymczasowy Naczelnik Państwa, Najwyższą Władzę Republiki Polskiej i będę ją sprawował aż do czasu zwołania Sejmu Ustawodawczego.

  Art. 2. Rząd Republiki Polskiej stanowią mianowani przeze mnie i odpowiedzialni przede mną aż do zebrania się Sejmu Prezydent Ministrów i Ministrowie.

  Art. 3. Projekty ustawodawcze, uchwalone przez Radę Ministrów, ulegają mojemu zatwierdzeniu i uzyskują moc obowiązującą, o ile sama ustawa inaczej nie stanowi, z chwilą ogłoszenia w Dzienniku Praw Państwa Polskiego; tracą one moc obowiązującą, o ile nie będą przedstawione na pierwszym posiedzeniu Sejmu Ustawodawczego do jego zatwierdzenia.

  Art. 4. Akty rządowe kontrasygnuje Prezydent Ministrów.

  Art. 5. Sądy wydają wyroki w imieniu Republiki Polskiej.

  Art. 6. Wszyscy urzędnicy Państwa Polskiego składają przysięgę na wierność Republice Polskiej według ustalić się mającej przez Radę Ministrów roty.

  Art. 7. Mianowanie wyższych urzędników państwowych, zastrzeżone w myśl przepisów dotychczasowych Głowie Państwa, wychodzić będzie ode mnie, na propozycję Prezydenta Ministrów i właściwego Ministra.

  Art. 8. Budżet Republiki Polskiej na pierwszy okres budżetowy uchwali Rząd i przedłoży mi do zatwierdzenia.

Dan w Warszawie, dnia 22 listopada 1918 roku.

Józef Piłsudski,      Prezydent Ministrów Moraczewski.
     Dekret o Najwyższej Władzy Reprezentacyjnej Republiki Polskiej kontrasygnował Prezydent Ministrów, Jędrzej Moraczewski, który stanął na czele gabinetu, gdy rokowania desygnowanego na premiera Ignacego Daszyńskiego ze stronnictwami politycznymi nie wydały rezultatu. Nowy rząd spowodował wydanie dekretu z 28 listopada 1918, L. 46 (No 18) D. p. o Ordynacji wyborczej do Sejmu ustawodawczego... Równocześnie wydanym drugim dekretem L. 48 D. p. zarządził Naczelnik Państwa powszechne wybory poselskie na dzień 26 stycznia 1919 r. Ordynacja wyborcza opiera się na prawie wyborczym powszechnym, bezpośrednim, tajnym i równym, a technikę wyborczą opiera na systemie proporcjonalnym według list; prawo glosowania przyznała mężczyznom i kobietom, którzy do dnia ogłoszenia wyborów ukończyli 21 lat i są obywatelami państwa. (...)"
Twoja strona firmowa - szybko i za darmo!