„Polityka nasza dąży niezłomnie do utorowania ludowi drogi do władzy, bo lud jest w narodzie olbrzymią większością 

i reprezentuje pracę i potęgę idealną. Kto trzyma z ludem, ten stanie obok nas do pracy, do walki, do budowania Polski! ..." 

                                                                                                                        Z przemówienia Ignacego Daszyńskiego wygłoszonego w Lublinie w dn.10.11.1918 r. 
                               STOWARZYSZENIE imienia IGNACEGO DASZYŃSKIEGO
 

Info CKW PPS 75/20 - Załącznik 4

Pobierz plik:

Stanowisko
Rady Naczelnej PPS
na temat „Lewica, a liberalizm”
przyjęte na posiedzeniu w dniu 25 lipca 2015 roku
   Ustalmy co to jest lewica:
   Lewica to siły polityczne i społeczne, które reprezentują ludzi żyjących z własnej pracy. Lewica reprezentuje zdecydowaną większość społeczeństwa. Lewica nie reprezentuje tych co żyją z posiadanych kapitałów.
   Lewica dąży do tego, aby demokratyczne państwo polskie reprezentowało ludzi, którzy żyją z własnej pracy – ich potrzeby i dążenia, ich interesy. 
   Lewica dąży do systemu społecznego, politycznego i gospodarczego w Polsce, który umożliwia sprawiedliwość społeczną. System ten opiera się na takich samych wartościach moralnych i społecznych na jakich budowano chrześcijaństwo.
   Lewica dąży do odrzucenia panujących w Polsce stosunków społecznych i gospodarczych. Żyjemy w systemie, w którym bogaci się bogacą, a biedni pozostają biedni. Wprowadzony „reformą Balcerowicza” system społeczno-gospodarczy zwany „neoliberalizmem” jest niesprawiedliwy, nieludzki i oddał Polskę pod panowanie międzynarodowego kapitału.
   Lewica akceptuje istnienie własności prywatnej w gospodarce i akceptuje przestrzeganie zasad gospodarki rynkowej. Jednak gospodarka rynkowa nie może funkcjonować wbrew interesom ludzi pracy. System społeczny i gospodarczy jaki musimy zbudować w Polsce powinien być wzorowany na systemach obowiązujących w państwach skandynawskich – Szwecji, Finlandii i Norwegii oraz na ustroju społeczno-gospodarczym Niemiec. Istotnym ich elementem jest równoprawność wszystkich sektorów własności: państwowej, społecznej i prywatnej. 
   Lewica dąży do realizowania praw i wolności należnych każdemu obywatelowi. Dotyczy to także praw i wolności w sferze obyczajowej i światopoglądu. Rozwój nauki i techniki tworzy nowe możliwości, aby obywatele mieli więcej praw i wolności.
   Lewica głosi prawdę, w tym prawdę historyczną. Prawica rządząca Polską świadomie i cynicznie fałszuje naszą historię, a szczególnie historię po II Wojnie Światowej. Czasy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej przedstawia jednostronnie jako czas zniewolenia i obcego panowania. Ukrywa przed młodym pokoleniem historyczny dorobek tego okresu. PRL zaczynała w 1945 roku od odgruzowywania Warszawy i walki z analfabetyzmem. W 1980 roku Polska była 10-15 gospodarką świata. Większość obywateli miała „ciepłą wodę w kranie”, a statystyczny Polak konsumował więcej mięsa niż dzisiaj. Sukces społeczny i ekonomiczny Polski Ludowej wynikał z poparcia społecznego dla idei pracy dla wspólnego dobra, dla obowiązującej idei wspólnotowości. Rządzący dziś Polską propagują kapitalistyczny indywidualizm.
   Lewica chce aby Polska miała należne jej miejsce we współczesnym wielobiegunowym świecie i w rodzinie narodów europejskich. Współczesny świat szybko zmienia się i rozwija dzięki trwającej rewolucji naukowo-technicznej. Był świat dwubiegunowy, później jednobiegunowy. W ostatnich dziesięcioleciach powstały i umacniają się nowe bieguny potencjału ekonomicznego, militarnego i politycznego. Polska nie może uczestniczyć w działaniach dla przywrócenia światowej hegemonii jednego mocarstwa, które ma zapewnić hegemonię międzynarodowego kapitału.
  W wyniku październikowych wyborów taka lewica powinna być w Sejmie i w Senacie! 

   O liberaliźmie możemy mówić na przykładzie USA. Trzystu najbogatszych obywateli USA zgromadziło majątek większy niż ma pozostałe ponad trzysta milionów Amerykanów. Większość majątku wytworzonego na terenie USA od początku istnienia tego państwa należy dzisiaj do trzystu oligarchów. Do nich należy także większość prasy, radia i telewizji. Głównie oni finansują kampanie wyborcze do Kongresu i na prezydenta USA.
   Ta koncentracja własności kapitału przyspieszyła po 1990 roku. Po 1990 roku w USA i na całym świecie wprowadzono neoliberalną wersję kapitalizmu. Zapanowała doktryna o pełnym uwolnieniu rynku. Zwyciężył liberalizm gospodarczy. Nastąpił powrót do uwolnienia rynków, prywatyzacja gospodarki i ograniczenie do minimum ingerencji państwa w gospodarkę.
   Z konstytucji USA wynika, że jest to państwo demokratyczne, które głosi „wolność, równość i braterstwo”. Ale USA to państwo, które wróciło do liberalnej gospodarki. Liberalizm gospodarczy podważa tamtejszą demokrację, wprowadza zniewolenie społeczne i szalone nierówności ekonomiczne. Liberalizm gospodarczy prowadzi do prywatyzacji zysków i nacjonalizacji strat. Prowadzi do tego, że bogaci stają się bogatsi, a biedni biednieją. A bywało, że jak za prezydentury Franklina Delano Roosevelt’a i jego „Nowego Ładu” w USA budowano demokratyczny socjalizm. 

   Liberalizm to już stara ideologia i kierunek polityczny. Wolność jest w nim nadrzędną wartością. Wolność ma w nim charakter indywidualny i liberałowie są przeciwni kolektywizmowi. Liberałowie uznają wartości demokracji, postulują wolności i prawa obywatelskie. Liberałowie uznają także „świętość” własności prywatnej i wolnego rynku.
   Wprowadzenie neoliberalnego kapitalizmu po 1990 roku doprowadziło do kryzysu ekonomicznego w USA i w Europie. USA z niego wychodzi drukując papierowe dolary i dramatycznie podnosząc dług państwa. Europa pozostaje w kryzysie ekonomicznym. Liberalizm gospodarczy doprowadził do trwającego kryzysu systemu kapitalistycznego.
   W Polsce też mamy partię liberalną. Jest to partia utworzona przez kapitalistę pana Palikota. Partia ta dużo mówi w mediach o walce o wolności obyczajowe i nie chwali się, że popiera liberalizm gospodarczy.

   Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że indywidualistyczny liberalizm nie ma związku z lewicą i z lewicowością. W wielu aspektach liberalizm jest sprzeczny z interesem ludzi pracy, z interesem społecznym – z interesem tych, których reprezentuje lewica. 

    O swojej lewicowości mówią dziś ludzie i siły polityczne, które aprobują szerzącą się biedę i niesprawiedliwość. Popierają neoliberalny system społeczno-ekonomiczny panujący w Polsce i nie budują zapisanej w Konstytucji społecznej gospodarki rynkowej. Elektorat lewicowy czuje się oszukany.

   Polska Partia Socjalistyczna wzywa organizacje polityczne i społeczne, związki zawodowe, które reprezentują interesy ludzi pracy do powołania Komitetu Wyborczego Ludzi Pracy. Wzywamy do powołania lewicowego, a nie liberalnego komitetu wyborczego! 
Kreator stron - łatwe tworzenie stron WWW